2012-09-06
Zagrożenia dla kierownika apteki na umowie zlecenia
Część pracodawców koniecznie dąży do usankcjonowania możliwości zatrudnienia kierownika apteki na podstawie innej niż umowa o pracę. Sądy często przyznają im rację, ale czy farmaceuci będą zadowoleni z bycia kierownikiem na podstawie innej umowy niż umowa o pracę.

Jak nie wiadomo, o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze.

Kierownik zatrudniony na umowie o pracę ma wszelkie ochrony wynikające z przepisów kodeksu pracy, poniżej przedstawię kilka z nich:

1. gwarancja, że odpowiedzialność finansowa kierownika apteki zgodnie z art. 119 kp będzie ograniczona do wysokości 3 miesięcznych zarobków (dotyczy też ewentualnych zwrotów refundacji).

2. Przepis art. 120 kp dotyczy wszystkich farmaceutów, stanowi, że za szkody na osobie, które wyrządzi pracownik przy pracy odpowiada pracodawca.

Pracownik odpowiada wobec pracodawcy na zasadach kodeksu pracy, czyli w ograniczonym zakresie.

3. Odpowiedzialność pracownika w pełnym zakresie przewiduje art. 122 kp, ale ograniczona jest ona tylko do winy umyślnej, którą jest stosunkowo trudno udowodnić.

Wyrażam pogląd, że powyższe przepisy kodeksu pracy mają też zastosowanie do nowej pod względem prawnym sytuacji, w jakiej kierownicy aptek znajdują się po 1 stycznia 2012. Czyli, że ograniczenia na korzyść pracownika mają zastosowanie też w sytuacji odpowiedzialności z umowy z NFZ i potrąceń dokonywanych po 1 stycznia 2012r. Kierownik może odpowiadać tylko do wysokości 3 miesięcznego wynagrodzenia, jeżeli ma umowę o pracę i to trzeba mu udowodnić, że jest za potracenie odpowiedzialny.

Zupełnie inna sytuacja jest, jeżeli farmaceuta kierownik apteki będzie świadczył swoje usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej (np.: zlecenia art. 734 i nas. Kc), wtedy już kierownik nie ma żadnej ochrony. Zgodnie z art. 415 kc, „kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę zobowiązany jest do jej naprawienia”. To ogólna zasada odpowiedzialności w kodeksie cywilnym. Zwracam uwagę, że nie ma to ograniczenia do winy umyślnej jak w k. pracy. Tutaj wina może być też nieumyślna i to w obu formach lekkomyślności i niedbalstwa, które stosunkowo łatwo jest udowodnić. Osoba wykonująca umowę zlecenia sama za siebie odpowiada i nie może liczyć, na żadną taryfę ulgową, jaką ma pracownik na umowie o pracę.

W razie wyrządzenia szkody na osobie to sam kierownik apteki może odpowiadać wobec poszkodowanego (to on organizuje pracę apteki) lub być przez prowadzącego aptekę przypozwany do procesu lub pracodawca ma regres wobec niego, jeżeli zapłaci odszkodowania, to doskonała sytuacja dla podmiotu prowadzącego aptekę.

Wyrażam pogląd, że w sytuacji wykonywania funkcji kierownika apteki na podstawie umowy cywilnoprawnej, kierownika można obciążyć bez ograniczeń wszelkimi kwotami kar i potrąceń, jakich dokona NFZ zgodnie z przepisami nowej ustawy refundacyjnej od 1 stycznia 2012.

Wnioski każdy powinien wyciągnąć sam.

Krystian Szulc
radca prawny SIA
Autor: SZULC Krystian
chevron_left
12
04.2021
chevron_right
Subskrybuj
chevron_right
Powrót do góry